Sportowa sesja zdjęciowa Joginki – wpis gościnny

,

Cześć! Mam na imię Ada. W sieci znajdziesz mnie jako @neuro.joginka. W tym wpisie chcę opowiedzieć Ci trochę o kulisach powstawania jogowej sesji zdjęciowej. Większość zdjęć w moich mediach społecznościowych i na stronie internetowej powstały w studiu Karoliny Chaberek. Zajrzyj na moją stronę: www.neurojoga.pl i przekonaj się, ze posiadanie profesjonalnych zdjęć to doskonały sposób na zbudowanie estetycznego i profesjonalnego wizerunku.

Jak wybieram fotografa do sesji?

Ważną sprawą jest dla mnie portfolio artysty. Zrobienie zdjęć sportowych czy jogowych wymaga doświadczenia i zrozumienia przez osobę fotografującą jak ciało pracuje i układa się w ruchu. W pozycjach jogi przyjmuje się bardzo nietypowe ułożenia ciała i trzeba wiedzieć jak zrobić zdjęcie tak żeby nie wyglądać na dziwną lub zdeformowaną. Zdecydowałam się na zdjęcia u Karoliny, ponieważ prywatnie też praktykuje ona jogę, uprawia sport i ma talent do wydobywania kobiecego piękna niezależnie od rodzaju sylwetki. Na jej sesjach panuje zawsze pozytywna atmosfera, a ja czuję się atrakcyjnie. To bardzo ważne!

Przygotowanie do jogowej sesji

Przygotowanie do sesji zaczynam od wybrania asan, w których chcę mieć zdjęcia oraz od zdecydowania w jakich ujęciach ich potrzebuję. Mam wcześniej przemyślane, czy sesja ma być wykonana w studiu na tle, w studiu z zaaranżowaną przestrzenią czy w plenerze. Wybieram ciuchy i sprawdzam przed lustrem, czy są nadal dobre oraz robiąc kilka zdjęć telefonem jak się na mnie układają. Niektóre ciuchy, w których lubię ćwiczyć nie prezentują się dobrze na zdjęciach. Zanim zostałam nauczycielką jogi byłam makijażystką, dlatego maluję się sama, ale
gdybym nie potrafiła tego robić, to zdecydowałabym się na opcję z makijażem. Makijaż fotograficzny ma swoje specyficzne zasady i dobrze wykonany sprawia, że fajnie wygląda się na zdjęciach.

Zdjęcie w studiu na tle:

Zdjęcie w studiu w zaaranżowanej przestrzeni:

Zdjęcie w plenerze:

Przebieg sesji

Zawsze dbam o to żeby w dniu sesji być wypoczętą i w dobrym nastroju. Rano robię sobie maseczkę, korzystam z ulubionej pielęgnacji i spędzam chwilę na praktyce żeby czuć się świetnie w swoim ciele. W czasie sesji podążam za przygotowanym planem asan, ale w kwestii ujęć i kadrów pozo stawiam wolną rękę Karolinie. Daję jej jedynie znać, czy potrzebuję jakiś zbliżeń lub konkretnych typów zdjęć, np. cała sylwetka lub portrety. Z każdej sesji chcę mieć też zdjęcie w pozycji medytacyjnej. Sesje zawsze przebiegają w świetnej atmosferze. Dobrze się bawimy, a gdy już zrobimy wszystkie zaplanowane ujęcia to czasami też improwizujemy. Potrafią z tego wyjść naprawdę ciekawe ujęcia!

Ujęcie z całą sywetką:

Zdjęcie portretowe:

Spontaniczny pomysł, który przyszedł nam do głowy w czasie sesji:

Co dalej?

Po sesji otrzymuję dostęp do albumu do wszystkich zdjęć z sesji w stanie surowym (bez obrabiania) i wybieram te, które według mnie wyszły najlepiej. To dla mnie ważne, że mogę sama wybrać zdjęcia. Decyduję też o poziomie ich obróbki cyfrowej. Osobiście nigdy nie przerabiam zdjęć, czasem dodam tylko jakiś filtr, który wpływa na kolor, więc to dla mnie ważne, że Karolina zgadza się na moje warunki i nie naciska na przerabianie zdjęć. Zależy mi na szczerości i autentyczności. Pokazuję na zdjęciach tak jak wyglądam naprawdę i to lubię!